Każdy winiarz wie, że produkcja wina wymaga posiadania niezbędnego sprzętu. Kiedy mamy już sprzęt czas na przygotowywanie wina. Tu niezbędny będzie cukier, woda i owoce, choć oczywiście zamiast owoców można użyć kwiatów czy nawet warzyw. Jeśli owoce to najpopularniejsze z których powstaje domowe wino to winogrona, wiśnie, agrest, śliwki, aronia i wiśnie. Według najbardziej uniwersalnego przepisu potrzebne będzie 5-6 kilogramów owoców, od 1,5 do 2 kilogramów cukru na każde 10 l wina. Potrzebne będą również drożdże winiarskie.
Jeśli chodzi o winogrona, które są bodajże najpopularniejszymi owocami w wyrobie domowego wina to najlepsze gatunki to te pochodzące z domowej uprawy. Są one znacznie mniejsze i bardziej kwaskowe od tych, które oferowane są w sprzedaży. No i bez wątpienia znacznie tańsze. Wszystkie owoce trzeba bezwzględnie umyć, ale przede wszystkim przebrać po to, by odrzucić zgnite albo niedojrzałe. Po tych czynnościach owoce przekładamy do gąsiora.
Winogrona wymagają fermentacji w miazdze, która polega na z miażdżeniu owoców i zostawieniu ich wraz z drożdżami w balonie. Dzięki temu procesowi ze skórek wypłuczą się cenne składniki, które przejdą do wina. Namnożą się ponadto drożdże. Ten proces powinien trwać nie dłużej niż 5 dni, a gąsiorek przykrywamy jedynie gazą.
Następnym etapem jest fermentacja soku albo fermentacja surowych owoców. Wybór uzależniony jest od rodzaju owoców. W wypadku winogron bardziej wskazana jest ta druga fermentacja, która polega na zmiażdżeniu owoców, dodaniu do nich wody z cukrem i matki drożdżowej. Balon zamyka się rurką z korkiem. Gdy fermentacja nieco przystopuje należy odcedzić owoce i dodać cukier. Cukier powinno dodawać się w postaci syropu cukrowego, czyli w 1 litrze wody rozpuszczamy 1 kilogram cukru.
I w ten oto prosty sposób nasza domowa winiarnia może zacząć funkcjonować. Dokładne informacje na temat wyrobu domowego wina są ogólnie dostępne.